Golec uOrkiestra - Rozgwieżdżona noc
wiatr bajdurkę gra
wynurzamy się z oberży
wyglądając dnia
w bramie ktoś w delirce bredzi
trzęsąc się jak liść
życie nie jest proste wiem
ale trzeba iść
Dopóki płyną dni
do przodu trzeba grzać
i brać od życia to
co życie chce nam dać.... Więcej »
Komentarze (3)
Wynurzamy się z oberży, wyglądając dnia.
W bramie ktoś w delirce bredzi, trzęsąc się jak liść.
Życie nie jest proste wiem, ale trzeba iść.
Ref.:
Dopóki płyną dni, do przodu trzeba grzać
I brać od życia to, co życie chce nam dać.
Dopóki płyną dni, nic nas nie zwali z nóg,
Choć w oczy wieje wiatr, życie to najpiękniejsza z dróg.
2.
Cyrografy, ślepe trafy, zgiełku pełny łeb.
Choć byś skamlał, szczęścia żaden Ci nie sprzeda sklep.
Rwiesz przed siebie, aż czasami zębów słychać zgrzyt.
Byle dalej, byle w przód, byle ujrzeć świt.
Ref.:
Dopóki płyną dni, do przodu trzeba grzać
I brać od życia to, co życie chce nam dać.
Dopóki płyną dni, nic nas nie zwali z nóg,
Choć w oczy wieje wiatr, życie to najpiękniejsza z dróg.
Dopóki płyną dni, do przodu trzeba grzać
I brać od życia to, co życie chce nam dać.
Dopóki płyną dni, nic nas nie zwali z nóg,
Choć w oczy ostry wieje wiatr, życie to najpiękniejsza z dróg.
Dopóki płyną dni, do przodu trzeba grzać
I brać od życia to, co życie chce od siebie dać.
Dopóki płyną dni, nic nas nie zwali z nóg,
Choć w oczy wieje wiatr, życie to najpiękniejsza z dróg.